Członek Europejskiej Federacji Pośredników Ubezpieczeniowych BIPAR | A Member of The European Federation of Insurance Intermediaries BIPAR | Membre de La Fédération Européenne des Intermédiaires d'Assurances BIPAR

wybierz język
Aktualności
Pośrednicy zażądają od Link4 odszkodowania za nieuczciwe reklamy. Komunikat prezesa PIPUiF z 6 czerwca 2016.
2016-06-06

POLSKA IZBA POŚREDNIKÓW UBEZPIECZENIOWYCH I FINANSOWYCH

Warszawa, 6 czerwca 2016 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie 6 czerwca 2016 r. przyznał wszystkim pośrednikom ubezpieczeniowym prawo do wspólnego wystąpienia przeciwko Link4 za szkody poniesione na skutek nieuczciwej kampanii reklamowej. Po uprawomocnieniu wyroku każdy, kto uważa się za poszkodowanego, będzie mógł dołączyć do pozwu. Dzisiaj roszczenie pierwszej grupy 35 pośredników, która wytoczyła sprawę wynosi już ponad 20 mln zł.

„Wszyscy pośrednicy w Polsce powinni otrzymać odszkodowanie adekwatne do strat, jakie ponieśli na skutek nieuczciwych reklam Link4 deprecjonujących pośredników ubezpieczeniowych i mówiących nieprawdę klientom", uważa Adam Sankowski, prezes Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych
i Finansowych, która wygrała już wcześniej proces z Link4 przed Sądem Najwyższym.

Sprawa toczy się od 2008 r. z powodu całej serii reklam firmy Link4, sprzedającej wówczas ubezpieczenia samochodowe przez telefon. Reklamy te w złym świetle przedstawiały agentów ubezpieczeniowych, nie pokazując żadnych zalet systemu direct. Na filmach można było obejrzeć smutnych, nieporadnych, zapłakanych agentów ubezpieczeniowych, których porzucają klienci, albo takich, którzy cieszą się z podniesienia cen OC z powodu tzw. podatku Religii (podczas gdy PIPUiF oraz środowisko pośredników protestowały przeciwko temu rozwiązaniu).

Ta kampania reklamowa destrukcyjnie wpłynęła na cały rynek ubezpieczeniowy. W jaki sposób, pokazują to badania przeprowadzone dwukrotnie, w 2011 i 2015 r., przez największą w Polsce firmę badawczą Millward Brown na ogólnopolskiej reprezentatywnej grupie osób w wieku 15-75 lat. W maju 2011 potwierdziły one, że nawet po 3 latach 44% Polaków pamiętało zakazane reklamy, a ponad 800 tys. klientów zrezygnowało z usług pośredników ubezpieczeniowych pod ich wpływem. Co najgorsze, okazało się, że nieuczciwe reklamy Link4 zniechęcały do ubezpieczania się Polaków w ogóle, zmniejszając spontaniczną skłonność do ubezpieczania się w poszczególnych towarzystwach od kilku do nawet ponad 20%. Raport MillwardBrown z lipca 2015 r. jednoznacznie potwierdził skalę i siłę oddziaływania nieuczciwej kampanii reklamowej przeprowadzonej w 2008 roku przez Link4. Po 7 latach reklamy nadal pamiętało aż 38% respondentów. Tak więc szkody poniesione na ich skutek przez pośredników i towarzystwa ubezpieczeniowe stale rosną. Jakość i poprawność metodologiczna badania została potwierdzona dodatkowo opinią Polskiej Akademii Nauk.

Roszczenie pierwszej grupy 35 pośredników wraz z odsetkami wynosi już ponad 20 mln zł. 31 marca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie przyznał rację pośrednikom ubezpieczeniowym, którzy wystąpili z pozwem zbiorowym o odszkodowanie od Link4 w związku z czynami nieuczciwej konkurencji popełnionymi przez Towarzystwo i uchylił w całości postanowienie Sądu Okręgowego z 27 października 2014 r. odrzucającego ten pozew.

Teraz Sąd Okręgowy przyznał wszystkim pośrednikom prawo dołączenia do pozwu. Izba będzie ich informować o tym, od kiedy i w jaki sposób mogą to zrobić.


Sąd Najwyższy: To była nieuczciwa konkurencja

Dlaczego Link4 postanowił reklamować się kosztem wizerunku agentów ubezpieczeniowych? Ponieważ (cytujemy brief reklamowy przedstawiony podczas procesu): „agenci ubezpieczeniowi są wdzięcznym obiektem ataku, bo są niezorganizowaną zbiorowością”.

W 2008 r. Polska Izba Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych otrzymała szereg listów i maili ze skargami od pośredników na tę reklamę. W efekcie Izba w imieniu środowiska zdecydowała się wytoczyć proces Link4. W ocenie PIPUiF oraz Sądu Najwyższego wskutek kampanii Link4 ucierpiał nie tylko wizerunek pośredników ubezpieczeniowych, ale także interes gospodarczy zarówno pośredników jak i pozostałych zakładów ubezpieczeń.

25 maja 2012 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że reklamy Link4 z 2008 r. były nieuczciwe, naruszały dobre obyczaje i deprecjonowały pośredników ubezpieczeniowych. Sąd Najwyższy był trzecią i ostateczną instancją, która uznała, że reklamy należącego do grupy RSA towarzystwa ubezpieczeniowego Link4 były nieuczciwą konkurencją. SN stwierdził, że uczciwa reklama ma zachęcać, ale nie powinna podważać rzetelności lub profesjonalizmu konkurencji. Przedstawianie grupy mężczyzn przegranych życiowo to obraz negatywny, który miał deprecjonować całą grupę agentów ubezpieczeniowych. A jeśli tak, to reklama naruszyła dobre obyczaje.

Co więcej, Sąd negatywnie ocenił postawę towarzystwa ubezpieczeniowego w toku całej tej sprawy. Na tej podstawie uznał, że jest prawdopodobne ponowne wyemitowanie przez firmę Link4 reklam deprecjonujących pośredników ubezpieczeniowych i dlatego podtrzymał zakaz ich emisji. Towarzystwo ubezpieczeniowe Link4 zostało skazane również na publikację trzykrotnych przeprosin w prasie i telewizji oraz na wpłatę 100 tys. zł na Zamek Królewski (cel związany z ochroną dziedzictwa narodowego wskazała PIPUiF).

We wrześniu 2011 r. grupa agentów ubezpieczeniowych złożyła pozew zbiorowy przeciwko Link4.
Dzisiaj Link4, który w 2008 r. należał do brytyjskiego giganta finansowego RSA, należy do Grupy PZU i korzysta z usług pośredników ubezpieczeniowych.

Z wyrazami szacunku,

Adam Sankowski
Prezes Zarządu PIPUiF